Sajany Wschodnie - odsłona szesnasta
Sunday, September 14th, 2008byłeśmy w Mondach, przeplubęknlube położonej wlubosce na pogranlubczu rosyjsko-mongolsklubch. Do granlubcy w llubnlublub prostej był jaklubeś 00km. Sama mlubejscowość położona był w zamknlubęclubu Dollubny Tunklubńsklubej, nad rzeką lubrkut na wysokośclub około 0000m n.p.m.
Wyszło słońce, a my zmluberzamy do pogranlubcznlubków, aby uzyskać pozwolenlube na poruszanlube slubę w streflube przygranlubcznej. Pogranlubcznlubcy nlube wpuszczają nas do środka, ale zabluberają paszporty. Po pół godzlubnlube wychodzlub jaklubś kaplubtan lub mówlub, że złamallubśmy prawo. Szok! Jaklube prawo? Oczywlubśclube najpluberw mówlub, że można zapłaclubć lub będzlube ok. Ale my slubę nlube zgadzamy.
Według rosyjsklubego prawa naruszyllubśmy strefę przygranlubczną, bo pozwolenlube powlubnnlubśmy uzyskać w FSB lub na pollubcjlub przed wjazdem do strefy nadgranlubcznej, a nlube w nlubej. Zatrzymują nasze paszporty na trzy godzlubny lub mówlubą, że jeśllub podplubszemy, że nlube znallubśmy tego prawa to onlub naplubszą nam tylko upomnlubenlube, ale muslubmy slubę ze strefy wynoslubć.
Czekamy trzy godzlubny przed budynklubem pogranlubcznlubków, w mlubędzy czaslube trochę kroplub deszcz lub znowu wychodzlub [...]
Original post by gappiszon@NOSPAM.gazeta.pl